Wide Harbor —
gdzie ruch ma własne tempo
Otworzyliśmy to miejsce, bo sami mieliśmy już dość tego całego pędu życia - tutaj można w końcu zwolnić. Żadnego pośpiechu czy chaosu — wszystko ma tu swój rytm. Myśleliśmy o ludziach, którzy mają dość hałaśliwych miejsc i wolą coś bardziej stonowanego.
Tutaj wieczór rozwija się stopniowo.
Od ciszy apartamentu, przez koncentrację przy stole gry, aż po
rozmowę przy kolacji. Nie chcemy, żeby ktoś się tu stresował czy
czuł napięcie — raczej żeby mógł spokojnie zdecydować, co chce
robić.